czwartek, 26 luty 2015

AMARANTUSOWE MUFFINKI od 8. miesiąca

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

AMARANTUSOWE MUFFINKI od 8. miesiąca

z cyklu PRZEPIŚNIK ŁAKOMCZUSZKA

Temat podawania dzieciom słodyczy jest bardzo kontrowersyjny. Jedni nie widzą przeszkód, aby kilkumiesięcznemu maluchowi dać biszkopta, dla innych jest to całkowicie niedopuszczalne. Dzisiaj przepis na bardzo zdrowe słodycze. Amarantusowe muffinki są słodkie, chociaż bez grama cukru i idealnie nadają się do samodzielnego jedzenia nawet przez niemowlaczka.

babeczki

 

Głównym składnikiem dzisiejszego przepisu jest amarantus ekspandowany. Amarantus jest zbożem, które znane było już przed naszą erą m.in. przez Inków, Majów i Azteków. Później o nim zapomniano, a obecnie znowu powraca do łask. Jego główną zaletą są wysokie wartości odżywcze (głównie żelazo i białko), a dodatkowo jest lekkostrawny i nie zawiera glutenu. Jednym słowem, idealne zboże dla maluszków.  

 

Do przygotowania sześciu muffinek potrzebujemy:

2 szklanki amarantusa ekspandowanego

2 jajka

opakowanie rodzynek lub suszonej żurawiny (ok. 100g)

banan, albo jabłko (opcjonalnie)

pół łyżeczki cynamonu (po 10. miesiącu)

 

Do dużej miski wsypujemy amarantus ekspandowany, bardzo drobno posiekane rodzynki i cynamon. Jajka roztrzepujemy i wlewamy do suchych składników. Jeśli zdecydowaliśmy się wykorzystać również inne owoce, kroimy je bardzo drobno i dodajemy do masy. Wszystko dokładnie mieszamy. Ciasto przekładamy do papilotek (ja użyłam silikonowych foremek) do ok. 3/4 jej wysokości. Amarantus odrobinę powiększy swoją objętość, więc taka ilość będzie idealna. Tak przygotowane muffinki pieczemy w temperaturze 175 st. C przez ok. 20 minut lub do momentu, kiedy się zarumienią. Kiedy babeczki są gotowe, wyjmujemy je, i po przestygnięciu możemy podać maluszkowi.

 

Przygotowując wypieki z amarantusem najczęściej stosuje się zasadę, że na jedną szklankę amarantusa ekspandowanego przypada jedno jajko. Jeśli chcecie przygotować większą ilość, należy o tym bardzo pamiętać. Pozostałe składniki możecie dodać według uznania.

 

 

Ot i cała filozofia!

Smacznego łakomczuszki :)

Czytany 2269 razy Ostatnio zmieniany piątek, 27 luty 2015 13:10
 

KTO TO TAKI           WSPÓŁPRACA           KONTAKT

 

facebook icon instagram icon