sobota, 16 maj 2015

DOLINA CHOCHOŁOWSKA z dzieckiem w wózku

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

DOLINA CHOCHOŁOWSKA z dzieckiem w wózku

...w Tatry z wózkiem 

Powoli rozpoczyna się sezon urlopowy i zapewne wiele z Was postanowi spędzić swoje wakacje w górach. W zeszłym roku my wybraliśmy się z półrocznym Krzyśkiem w Tatry [KLIK]. W Internecie trudno jest znaleźć rzeczowe wpisy, z których dowiemy się, które trasy są odpowiednie na wycieczkę z maluchem w wózku. Kilka z nich przetestowaliśmy sami. Oto pierwsza, bardzo popularna trasa w polskich Tatrach – Dolina Chochołowska.

 

Na wstępie...

Zanim na świecie pojawił się Krzysiu, kilka razy do roku jeździliśmy w góry. Pokonywaliśmy zarówno całodniowe trasy w Tatrach, jak i krótkie wycieczki w Beskidach. W związku z tym możemy powiedzieć, że nabraliśmy pewnego doświadczenia oraz respektu do gór. Zawsze wiedzieliśmy, że kiedy pojawi się maluch, będziemy chcieli go „zarazić" naszą pasją. Jednocześnie przez te wszystkie lata, podczas naszych wędrówek, widzieliśmy wiele rodzin z małymi dziećmi. Od nich nauczyliśmy się jednego - podczas górskich wycieczek z maluchem, należy zawsze pamiętać, żeby nie realizować swoich ambicji, a mierzyć zamiary na siły dziecka. Pamiętajcie o tym, bo my, niestety wielokrotnie widzieliśmy, że jest na odwrót. 

 

Wracając do sedna...

Z racji tego, że każdy w innym tempie pokonuje dystans w górach, w poniższym opisie nie podajemy cząstkowych czasów przejść, tylko dystans w kilometrach. Absolutnie nie sugerujcie się czasami podanymi na tabliczkach, ponieważ wędrówka z dzieckiem rządzi się swoimi prawami (lub problemami), ale o tym na końcu.

 

 

Siwa Polana (925m) – Polana Huciska (989m) – Wyżnia Brama Chochołowska (1040m) – Schronisko PTTK Polana Chochołowska (1148m)

 

Łącznie do pokonania mamy ok. 10 km.

 

Na Siwą Polanę z Zakopanego dojedziemy prywatnymi busami, lub samochodem. My w związku z tym, że byliśmy z Krzysiem i całym ekwipunkiem, wybraliśmy drugą opcję. Tuż przed wejściem do Tatrzańskiego Parku Narodowego znajduje się duży parking, na którym postój kosztuje 10zł (wrzesień 2014). Dodatkowo należy doliczyć koszt wejścia do TPN [cennik - KLIK]

 

Na początku zielony szlak biegnie asfaltową drogą przez Siwą Polanę. Droga jest wygodna, szeroka i pokryta asfaltem, aż do Polany Huciska, czyli kończy się po przebyciu ok. 3,5km. Jeśli zdecydowaliście się jechać dorożką, to w tym miejscu kończy ona swój bieg.

 

DSC 0825

 

My na polanie zrobiliśmy pierwszy postój na karmienie Krzysia. Są tutaj wygodne ławeczki, można również usiąść na trawie nad potokiem.

 

DSC 0839

 

Dalej ruszamy już gruntową drogą, na której prowadzenie wózka nie sprawia najmniejszego problemu, również ze względu na to, że dotychczas nie było żadnych stromych podejść. Po pokonaniu ok. 1,5km docieramy do Wyżniej Bramy Chochołowskiej. Od tego miejsca przestaje być już tak wygodnie. Jeśli prowadzicie wózek typu parasolka, to nie polecamy dalszej drogi, ponieważ nawierzchnia staje się mokra i grząska. Kilka razy mieliśmy problem z przejściem, chociaż nasz wózek miał duże, dmuchane koła (patrz: NASZE WYPOSAŻENIE, na końcu wpisu). Musimy zaznaczyć, że trasę pokonywaliśmy w okresie, kiedy nie było ciągłych opadów. W przeciwnym razie, ta droga byłaby całkowicie niedostępna również dla naszego wózka.

 

DSC 1014

 

Po przejściu kolejnych 300m, kiedy dochodzimy do skrzyżowania z czarnym i żółtym szlakiem (do Doliny Starorobociańskiej), zaczynają się kolejne trudności. Nie tylko nawierzechnia staje się kamienista, ale również zaczyna się strome podejście.

 

DSC 0001

 

Tego typu nawierzchnia wiedzie aż do wejścia na Polanę Chochołowską. My w tym momencie włożyliśmy Krzysia w chustę, bo pomimo amortyzatorów, w wózku bardzo nim trzęsło.

 

Na samej Polanie Chochołowskiej droga nie jest już kamienista, ale prowadzenie wózka może sprawić trudność i nadal być niewygodne dla malucha.

 

DSC 0865

 

Naszym głównym celem było dotarcie do samej Polany, ale ponieważ Krzysiu był w dobrej formie, to zdecydowaliśmy się wejść dalej, do schroniska PTTK. Okazało się, że nie był to najlepszy pomysł. Samo niesienie Krzysia w chuście nie było problemem, ale wpychanie wózka po kamienistej i bardzo stromej drodze, dało nam w nieźle w kość. Zaraz po pokonaniu podejścia docieramy do największego w polskich Tatrach schroniska na Polanie Chochołowskiej. Piękny widok na Kominiarski Wierch, Grześ, Rakoń, Wołowiec i Jarząbczy Wierch może wynagrodzić cały trud włożony w pokonanie drogi.

 

1

 

Dojście na Polanę Chochołowską, to tylko połowa trasy. W planowaniu wycieczki w góry należy przede wszystkim uwzględnić czas potrzebny na drogę powrotną, która bardzo często uważana jest za łatwiejszą, a to duży błąd! Jeżeli tylko zaobserwujecie, że Wasze dziecko słabnie, zróbcie przerwę. Jeżeli to nie pomoże, zawróćcie. Przed Wami jest jeszcze długa, powrotna wędrówka. Tak jak mówią himalaiści, celem nie jest szczyt, tylko bezpieczny powrót do punktu wyjścia. Zawsze o tym pamiętajcie!

 

Pokonanie odcinka od Siwej Polany do schroniska, łącznie z postojami, zajęło nam trzy godziny i trzydzieści minut. Długo? Bardzo długo! Zazwyczaj ten odcinek idzie się w około półtorej godziny. Te liczby powinny być najlepszym dowodem jak bardzo wydłużają się kilometry kiedy wędrujemy z maluszkami.

 

Nasze wyposażenie:

- wózek – typowa spacerówka na dużych, dmuchanych kołach (Adamex Jogger Sport Alu)

- chusta – my używaliśmy chusty elastycznej

 - odpowiednie obuwie na grubej podeszwie - my szliśmy w butach trekkingowych. Nigdy nie wyruszajcie w góry w sandałkach, lekkich tenisówkach, albo butach na obcasie. Nie tylko nie będą się z Was naśmiewać mijający Was ludzie, ale również nie przywieziecie z wakacji pamiątki w postaci gipsu na nodze.

- dodatkowe ubranie dla nas i dziecka, na wypadek załama pogody (kurtka przeciwdeszczowa, bluza, czapka i szalik) i zestaw do przewijania

- zapas jedzenia i picia

- karimata, aby położyć małego na ziemi

 

Dajcie znać czy planujecie odwiedzić z dziećmi Tatry, a może byliście w Dolinie Chochołowskiej ze swoimi pociechami? Jeśli macie inne doświadczenia, to  koniecznie napiszcie je w komentarzu, bo na pewno będą bardzo przydatne dla innych rodziców, którzy planują wakacje w naszych pięknych, polskich górach.

 

Zobacz również pozostałe opisy szlaków:

ogólne

 

Czytany 6802 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 27 kwiecień 2017 08:07
 

KTO TO TAKI           WSPÓŁPRACA           KONTAKT

 

facebook icon instagram icon