środa, 12 listopad 2014

Wpływ muzyki na rozwój dziecka

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Wpływ muzyki na rozwój dziecka

Maluszek w brzuszku słyszy dźwięki długo przed swoimi narodzinami. Już w 7. tygodniu swojego życia, wykształcają się u niego uszy, ale jeszcze niesłyszące. W pierwszym trymestrze wszystkie dźwięki odbierane są przez całe ciało maluszka dzięki receptorom, które wyłapują fale dźwiękowe. Między 4., a 5. miesiącem ciąży zaczynają do dziecka docierać pierwsze „prawdziwe" odgłosy z drugiej strony brzuszka.

121114 1

 

Co słyszy dziecko w brzuchu mamy?
Pierwszymi odgłosami jakie docierają do dziecka są te pochodzące z maminego organizmu. Maluch słyszy bicie serca, odgłos pracy jelit i żołądka oraz szum płynu owodniowego i pulsowanie krwi. Z każdym kolejnym tygodniem dźwięki docierają do niego coraz wyraźniejsze, aż w końcu nie tylko słyszy wszystko bardzo dokładnie, ale również potrafi je rozpoznawać i zapamiętać. Po wyjściu z brzucha mamy maluszek zna głosy, które towarzyszyły mu przez kilka ostatnich miesięcy i reaguje na nie. Mamy często potrafią rozpoznać jakie dźwięki sprawiają ich dziecku przyjemność, a za którymi nie przepada. Zazwyczaj maluchy bardzo energicznie reagują na głośne szczeknięcia psa, albo odgłos klaksonu i wykonują zdecydowane ruchy. Często mamy zauważają również, że kiedy mówią do brzucha, albo włączają spokojną muzykę, ich dziecko się wycisza i uspokaja.

 

Naukowcy przeprowadzili bardzo wiele badań potwierdzających powyższe stwierdzenia. Moim zdaniem, najciekawszy eksperyment przeprowadził Anthony De Casper. Szesnaście kobiet, które były w ostatnim trymestrze ciąży poprosił, żeby dwa razy dziennie czytały dzieciom konkretną bajkę – ciągle tę samą. Kiedy ich dzieci się urodziły miały za zadanie przeczytać dwie bajki – tę, którą czytały wcześniej i inną, dowolną. Okazało się, że trzynaścioro dzieci rozpoznało historię, którą już wcześniej znało, co pokazywały przez intensywniejsze ssanie smoczka.

 

Muszę jednak zaznaczyć, że słuchanie muzyki klasycznej przez matkę, która nie lubi tego typu muzyki nie wpłynie pozytywnie na dziecko. Maluszek nie tylko słyszy muzykę, ale również odbiera emocje mamy. Jeśli ta jest zdenerwowana, bo słucha niejako „na siłę", to dziecko również tak to będzie odbierało. W takich przypadkach poleca się kobiecie pójście na spacer, posłuchanie śpiewu ptaków, szumu morza i innych dźwięków natury.

 

121114 2

 

Muzyka, a noworodek
Słuchanie muzyki przez dzieci, znakomicie wpływa na rozwój ich mózgu i układu nerwowego. Słyszeliście kiedyś o „efekcie Mozarta"? Twórcą tego terminu był francuski badacz Alfred Tomatis. Dowiódł on, że słuchanie muzyki Mozarta rozwija potencjał umysłowy dziecka. Niestety, późniejsze badania pokazały, że słuchanie muzyki tego kompozytora daje efekt, ale jedynie krótkotrwały. Nie mniej jednak udowodniono, że słuchanie muzyki klasycznej pozytywnie wpływa na:
- rozwój pamięci.
- poczucie przestrzeni,
- naukę języków obcych,
- poprawę koncentracji,
- wzrost kreatywności,
- poprawę koordynacji ruchowej.


Bardzo ważny jest dobór odpowiednich utworów. Utwory Bacha lub Mozarta, które charakteryzują się miarowym rytmem, uspokajają niemowlę. Najlepiej wybierać te, które mają umiarkowane tempo i dopisek "dur", a nie "mol", bo właśnie one wspomagają koncentrację.

 

W miarę jak maluszek będzie rósł, zobaczysz jak zaczyna się kołysać w rytm muzyki. Warto zachęcać dziecko do takich czynności i razem z nim bujać się w rytm muzyki. Jeśli macie w domu starszaka, to spróbujcie rozwijać jego wyobraźnię. Połóżcie się na dywanie i nich dziecko zacznie opowiadać historię do muzyki, którą słyszy. Taka zabawa będzie poszerzała jego słownictwa.

 

Jeśli przez tak prostą czynność jak włączenie płyty z muzyką możemy wspomagać rozwój maluszka, to ja jestem ZA! :)

 

Jak to jest u nas
Będąc w ciąży słuchałam dużo muzyki. Wiedziałam, że wpływa ona dobrze na Krzysia, ale przyznam szczerze, że robiłam do głównie dla mojego relaksu. Kiedy Synek się urodził na pewien czas zapomniałam o muzyce klasycznej. Kiedy wyremontowaliśmy jego pokoik, od razu wstawiliśmy mu magnetofon i włączyłam płytę, którą słuchałam w ciąży. Krzysiek słuchał jak zaczarowany, a po chwili zasnął. Od tego czasu codziennie włączam mu muzykę przed popołudniową drzemką i zauważyłam, że świetnie się przy niej odpoczywa (potrafi nawet pół godziny leżeć w łóżeczku i słuchać), a później zasypia. Trudno mi ocenić na ile muzyka ma wpływ na rozwój jego mózgu, ale wiem, że jako nauczyciel wyciszania i samodzielnego zasypiania spisuje się na medal. :)

 

Jakiej muzyki słuchać
Przygotowałam dla Was kilka utworów, które są idealne dla małych dzieci.

 

Fryderyk Chopin - Waltz Op.64 No.2

 

 

Wolfgang Amadeusz Mozart - Marsz Turecki

 

 

 Wolfgang Amadeusz Mozart - Wesele Figara

 

 

Ludwig van Beethoven - Sonata Księżycowa

 

 

Johannes Brahms - Lullaby

 

 

A Wy, słuchacie muzyki z Waszymi dziećmi? A może mój wpis zachęci Was do posłuchania odrobiny klasyki z maluszkami? :)

 

 

Czytany 1001 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 02 marzec 2015 14:04
 

KTO TO TAKI           WSPÓŁPRACA           KONTAKT

 

facebook icon instagram icon