środa, 23 listopad 2016

Domowe gluty - zabawa sensoryczna

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Domowe gluty - zabawa sensoryczna

Zabawy sensoryczne to jedne z tych, które ja lubię najbardziej. Chyba jeszcze z dzieciństwa zostało mi uwielbienie do takich mazideł.

Glut, do którego zrobienia chcę Was zachęcić, jest nietoksyczny i banalnie prosty do wykonania, chociaż nie nadaje się do jedzenia. Bardzo prawdopodobne, że w szkole spotkałyście się z tą masą, bo nosi ona nazwę płynu nienewtonowskiego. Ta substancja to coś pomiędzy ciałem stały a płynem. Kiedy obchodzicie się z nią delikatnie i powoli, zachowuje się jak płyn, a jeśli uderzacie albo energicznie ugniatacie, przypomina plastelinę. Jednym słowem idealna zabawa dla maluchów, które bardzo lubią być zaskakiwane.

 

Do przygotowania domowych glutków (płynu nienewtonowskiego) potrzebujemy:
mąka ziemniaczana
woda
barwniki spożywcze (opcjonalnie)

 

Do miski wsypujemy mąkę ziemniaczaną (ok.1 szklanki) i dolewamy wody (ok. 0,5 szklanki) a następnie wszystko dokładnie mieszamy. Ilości mąki i wody podałam w przybliżeniu, ponieważ dopiero po zmieszaniu zobaczycie czy nie trzeba czegoś dodać. Masa powinna być zwarta, kiedy będziecie w nią uderzać i płynna, kiedy powoli zanurzycie w niej rękę. Jeśli, podobnie jak ja, chcecie użyć barwników, dodajcie je do wody i dopiero wtedy kolorowy płyn zmieszajcie z mąką. Voila! Glutki gotowe!

 

Pierwszy raz glutki zrobiłam sama, wieczorem, tak na spróbowanie, czy warto Krzysia w to w ogóle mieszać. Stałam w kuchni i gniotłam dobrych kilkanaście minut do czasu aż przyszedł mąż i sam zaczął się bawić. Masa jest bardzo przyjemna w dotyku, szczególnie kiedy spływa po dłoniach. W wakacje na pewno zrobię glutki z dużej ilości mąki i stworzę z tego fantastyczną zabawę do ogródka. Wyobrażacie sobie tyle taplaniny na świeżym powietrzu? Czad! :)

 

thumb DSC 0196 1024

 

thumb DSC 0201 1024

 

thumb DSC 0202 1024

 

thumb DSC 0204 1024

 

thumb DSC 0207 1024

 

thumb DSC 0225 1024

 

thumb DSC 0243 1024

 

thumb DSC 0256 1024

 

thumb DSC 0258 1024

 

thumb DSC 0270 1024

 

No a na koniec... cóż... nie będę ukrywała, że nie jest to najczystsza zabawa jaką znam. Dobre jest chociaż to, że glutki bez problemu można odkurzyć, albo zamieść miotłą. Łatwo odchodzą od podłogi albo mebli i nawet na bardzo ciemnej podłodze nie zostawiają śladów.

Miłej zabawy! :)

 

Sprawdź też pozostałe kreatywne zabawy dla dzieci! 

PicMonkey Collage

 

Spodobał Ci się ten wpis? 

 Zostaw po sobie znak w postaci komentarza albo polub, lub udostępnij wpis na Facebooku. 

 Zapraszamy też na raczkowy profil na Facebooku - KLIK i Instagramie - KLIK.

 Do napisania! :)

Czytany 6785 razy Ostatnio zmieniany środa, 26 kwiecień 2017 10:53
 

KTO TO TAKI           WSPÓŁPRACA           KONTAKT

 

facebook icon instagram icon