wtorek, 30 czerwiec 2015

Gdzie się zaczyna godność dziecka?

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Gdzie się zaczyna godność dziecka?

Znowu jest głośno o tym, gdzie wolno przebierać dziecko, a gdzie nie. Kilka miesięcy temu zastanawiano się, czy stolik w restauracji to dobre miejsce do zmiany pampersa, a od wczoraj analizuje się autobus miejski jako potencjalny przewijak.

baby 22199 1280

 

Dla mnie takie przebieranie dziecka w autobusie jest po prostu obrzydliwe. Nie sprawia mi problemu przewijanie własnego synka, ale już innym dzieciom nie chciałabym zmieniać pieluchy. Czy tylko dlatego, że maluchy są słodkie, zawartość ich pampersa też musi być słodka? Moim zdaniem zdecydowanie nie. Poza tym, co z zapachem, który wydobywa się z pieluchy? Przecież kupa nie pachnie fiołkami. Nie wyobrażam sobie jechać dalej z takimi „cudownymi" zapachami. Wysiąść z autobusu można zawsze, podobnie jak stanąć z boku i bez dużej publiki zaopiekować się maluchem.


Jednak nie o tym chciałam pisać. Postępowanie matki można potępiać, albo pochwalać, uważając, że czysta pupa dziecka jest wartością nadrzędną.

 

Ja się zastanawiam, gdzie zaczyna się godność dziecka. Kiedy rodzice postanawiają, że od teraz zakładamy maluchowi majtki, albo jeszcze nie? Osobiście bardzo często zastanawiam się nad tym, czy ja sama chciałabym się znaleźć w sytuacji, w jakiej stawiam swojego synka. W kwestii autobusu, albo stolika w restauracji jest to chyba oczywiste, ale na tej samej zasadzie, sama nie biegam nago po plaży więc i mojemu maluchowi bym na to nie pozwoliła. Abstrahując od tego, że nie chciałabym, aby każdy mógł go oglądać, to w moim mniemaniu jest to naruszenie godności dziecka. Moja opinia może wydawać się radykalna, ale nigdy nie chciałabym, żeby Krzysiek powiedział mi: „Mamo, czułem się w tej sytuacji zażenowany". To, że teraz nie powie mi co czuje, nie zwalnia mnie z obowiązku myślenia o jego dobru. Właśnie dlatego nigdy nie będę wytykała jego słabości publicznie, nie przebiorę synka wśród innych, obcych ludzi, a na plaży założę mu śliczne kąpielówki.

 

I znowu pytanie. Gdzie się zaczyna godność dziecka? Dopiero wtedy, kiedy samo jest w stanie wypowiedzieć swoją opinię? Czy to nie za późno?

Czytany 1125 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 30 czerwiec 2015 12:34
 

KTO TO TAKI           WSPÓŁPRACA           KONTAKT

 

facebook icon instagram icon