wtorek, 05 styczeń 2016

Cześć 2016!

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Cześć 2016!

Co byś był przynajmniej tak dobry jak Twój poprzednik!

Nowy rok, więc czas na kilka podsumować i snucie planów na najbliższych dwanaście miesięcy.

 

new year fireworks preview a14e

 

Jaki był rok 2015?
Świetny. Miałam przeczucie, że ten rok będzie bardzo dobry i tak właśnie było. Już w styczniu pojawiły się w pracy nowe możliwości, które okazały się strzałem w dziesiątkę. Moja firma się rozwija, co daje mi olbrzymią satysfakcję. Fajnie jest widzieć jak masa włożonej pracy zaczyna przynosić coraz lepsze efekty.


Rok 2015 był też pełen fantastycznych wyjazdów. Byliśmy w Czechach, Austrii i Niemczech, nie wliczając całej masy wycieczek po Polsce. W wakacje miałam wrażenie, że nic innego nie robię, tylko przepakowuję walizki, ale... ja to po prostu uwielbiam. Jeszcze takiego podróżniczego roku nie mieliśmy, chociaż 2016 zapowiada się jeszcze lepiej.


No i oczywiście „last but not least" - Krzysztofik. Z każdym kolejnym miesiącem okazuje się, że można własne dziecko kochać jeszcze bardziej. Uwielbiam to, że jako prawie dwulatek, jest już taki samodzielny, ma własny gust i zdanie (nie raz odmienne od naszego). Uwielbiam z Krzysiem analizować książeczki, rozkminiać nowe zabawki i wcielać w życie moje wszystkie zabawowe pomysły. Mogę spokojnie powiedzieć, że żyjemy w symbiozie. Ja mu nie przeszkadzam jak on śpi, albo się bawi, a on mi (generalnie) nie przeszkadza jak pracuję, albo wykonuję bardzo ważne telefony. Da się dogadać z roczniakiem? Tak, ale głównie to on stawia warunki ;) Jeśli w zeszłym roku pisałam, że podróże i dziecko to dobry pomysł, to w tym roku musze napisać, że to jest wprost FANTASTYCZNY POMYSŁ. Każdy nasz wyjazd niesamowicie Krzysia rozwija i mogę dosłownie w punktach wypisać jakie nowe umiejętności nabył na każdej z naszych wycieczek. Rok 2015 zdecydowanie mogę zaliczyć do jednego z najlepszych!

 

Jaki będzie 2016?
Zaczął się z rozmachem i aż boję się myśleć co będzie dalej. Zawsze chciałam robić coś kreatywnego i artystycznego. W tym roku postanowiłam, że koniec z marzeniem, więc przyszedł czas zakasać rękawy i zacząć realizować wszystko co mam w swojej głowie. Niestety (a może właśnie stety;) czeka mnie jeszcze bardzo dużo nauki, ale zapał i samozaparcie są, więc będzie dobrze.

 

Pracy zapowiada się tak samo dużo jak w zeszłym roku, ale przy dobrej organizacji wszystko da się połączyć – przynajmniej taką mam nadzieję, i tego będę się bardzo mocno trzymać! ;)
Co robił Piotr w Nowy Rok? Rezerwował hotele i analizował mapy. W planach mamy trzy wyjazdy zagraniczne i kilka mniejszych. Najprawdopodobniej pierwszy raz od kilku lat uda nam się spędzić tydzień na „leniuchowaniu" nad ciepłym morzem, ale najpierw kilka wysokogórskich wędrówek. Jak zawsze, gór będzie u nas całkiem sporo, ale o wszystkim będę Wam mówiła na bieżąco. Najbliższy wyjazd już za półtora miesiąca :)


Nie mogę się doczekać kolejnych miesięcy. Szykuje się trochę zmian, dużo pracy, ale przede wszystkim z ciekawością patrzę na Krzyśka. Ciekawe jakim małym człowieczkiem będzie za rok o tej porze.

 

A co się będzie działo blogowo? O tym w następnym wpisie. ;)
Pamiętajcie, że początek roku to bardzo dobry pomysł na wprowadzenie zmian. Ja wiem, że każdy dzień jest dobry do rozpoczęcia czegoś nowego, ale nowy rok jest wprost wymarzonym momentem. Pamiętajcie też, żeby nie bać się realizowania marzeń, nawet jeśli innym wydają się głupie. Może ten rok całkowicie zmieni Wasze życie? Wystarczy tylko dobry start. :)

 

Witajcie w roku 2016!
Ja Wam mówię, to będzie dobry rok!

 

Czytany 936 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 05 styczeń 2016 19:10
 

KTO TO TAKI           WSPÓŁPRACA           KONTAKT

 

facebook icon instagram icon