czwartek, 20 sierpień 2015

POSZUKAJ I ZNAJDŹ – książeczki maluszka

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

POSZUKAJ I ZNAJDŹ – książeczki maluszka

Powoli zaczynam mieć dość książeczek z tej serii. Dlaczego? Krzysiek uwielbia je tak bardzo, że codziennie nawet kilka godzin spędzamy na kanapie analizując poszczególne obrazki. Dla niego to jest świetna zabawa, a ja widzę jak się przy tym rozwija.

2

 

„Poszukaj i znajdź" to seria książeczek dla maluszków wydana przez Wydawnictwo Olesiejuk. Idealnie nadają się dla dzieci od 12 miesięcy. Krzysiek właśnie ma 16 miesięcy i są dla niego w sam raz, a na pewno posłużą jeszcze długo.

 

Dotychczas ukazało się dziesięć książek. My mamy pięć z nich:
- W gospodarstwie!
- Pora spać!
- W drogę!
- W domu!
- W parku!

 

Głównym bohaterem każdej części jest jedno zwierzątko np. piesek, kotek albo chomik i przewija się ono na każdej stronie. Pierwszym zadaniem maluszka jest odnalezienie bohatera pośród różnych przedmiotów. Czasami jest bardzo łatwo, ale zwierzaki często płatają psikusy i chowają się w różne, dziwne miejsca.

 

6

 

Kolejnym zadaniem dla dziecka jest odnalezienie przedmiotów, które zostały narysowane na marginesie każdej ze stron. Zostało to świetnie pomyślane, ponieważ przedmioty zawsze są duże, wyraziste i na stronach narysowane są dokładnie tak jak na marginesie. Dla maluszków jest to duże ułatwienie i powoduje, że dziecko chce się bawić w odnajdywanie przedmiotów.

 

Książeczki nie zawierają dużo treści do czytania. Na każdej ze stron napisane jest zaledwie kilka zdań, które dodatkowo zachęcają dziecko do szukania.

 

3

 

Krzysia ulubionym sposobem na zabawę jest wskazywanie przedmiotów, które ja nazywam. Do znudzenia powtarzałam – „To jest helikopter, to jest autobus, to jest krowa, to jest pralka, to jest ślimak, to jest lalka..." Teraz role się odwróciły i ja pytam Krzysia na przykład: „Gdzie jest helikopter?" A on wskazuje mi rysunek helikoptera. Czasami jestem zaskoczona, bo przedmiot, który ja nazwałam zaledwie kilka razy, mój maluch potrafi bez problemu wskazać paluszkiem.

 

Muszę również dodać, że książki są bardzo ładnie wydane na grubych, tekturowych kartkach. Dzięki temu maluszek może sam przekładać strony bez obawy, że coś zniszczy. Dodatkowo wszystkie rysunki są bardzo czytelne więc dziecko nie powinno mieć problemu z rozpoznaniem przedmiotów.

 

Uwielbiam ten wspólny czas spędzany z moim maluchem nad książką. Chociaż nie raz miałam dość analizowania tych samych obrazków, to widzę jak Krzysiek się przy tym rozwija i jak dużo się nauczył. Czekam na moment, kiedy sam, słowami opowie mi całą historyjkę.

 

5

 

Książeczki z tej serii nie są drogie. W Internecie można je znaleźć nawet w cenie 10zł za sztukę. Ja swoje egzemplarze kupiłam w Biedronce i wiem, że co jakiś czas wracają na sklepowe półki. Jeśli kiedyś na nie natraficie, to przyjrzyjcie się im dokładnie. My zdecydowanie polecamy. W tej serii ukazało się aż 10 książeczek – „W gospodarstwie!", „Nad morzem!", „W dżungli!", „W parku!", „W krainie Świętego Mikołaja!", „W zoo!", „W lesie!", „W żłobku", „W domu!", „W drogę!".

 

Znacie podobne książki do tych z serii „Poszukaj i znajdź"? Jeśli tak, to podajcie mi tytuły w komentarzu. Z chęcią poczytałabym coś innego. :)

 

 

Spodobał Ci się ten wpis? 

 Zostaw po sobie znak w postaci komentarza albo polub, lub udostępnij wpis na Facebooku. 

 Zapraszamy też na raczkowy profil na Facebooku - KLIK i Instagramie - KLIK.

 Do napisania! :)

 

Czytany 2579 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 27 kwiecień 2017 06:19
 

KTO TO TAKI           WSPÓŁPRACA           KONTAKT

 

facebook icon instagram icon